Tak, choć brzmi to zdumiewająco, możesz zamknąć sobie drogę do kilku krajów muzułmańskich, jeśli w paszporcie masz stempel z Izraela. Jak to możliwe? Wszystkiemu winne są napięcia polityczne i fakt, że Izrael nadal przez wiele krajów nie jest uznawany za państwo. Sprawdź, na których lotniskach i przejściach granicznych możesz mieć problem i czy jest sposób na jego uniknięcie.

Dokąd nie wpuszczą Cię ze stemplem z Izraela?

Stempel izraelski może powodować problemy na wielu lotniskach i przejściach granicznych. Na części z nich możesz zostać poddany szczegółowej kontroli i wywiadom, które mogą trwać nawet długie godziny. Możesz być pytany o powód podróży do danego kraju, przyczynę i przebieg podróży do Izraela, o to, czy masz izraelskich znajomych, czym zajmujesz się w kraju, a nawet o to, czym zajmuje się Twój współmałżonek/współmałżonka czy rodzice. Do niektórych krajów w ogóle nie będziesz mieć wstępu.

Kraje muzułmańskie, które mogą nie wpuścić Cię do siebie, jeśli w paszporcie masz stempel z Izraela:

  • Kuwejt,
  • Liban,
  • Arabia Saudyjska,
  • Jemen,
  • Sudan,
  • Irak,
  • Iran,
  • Libia,
  • Syria.

Oficjalny zakaz wpuszczania turystów podróżujących wcześniej do Izraela obowiązuje także w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W praktyce jednak turyści zwykle są wpuszczani na teren kraju.

Do tych krajów dostaniesz się bez większych kłopotów:

  • Maroko,
  • Tunezja,
  • Turcja,
  • Jordania,
  • Egipt.

Turystyka w tych państwach jest wysoce rozwinięta i stanowi jedną z głównych gałęzi gospodarki. Mimo iż są to państwa muzułmańskie, turyści mogą przekraczać ich granice. Zdarzają się jednak dokładniejsze kontrole celne.

Istnieją też państwa, do których nie są wpuszczani obywatele Izraela, jednak turyści zazwyczaj mogą przebywać na ich terytoriach, mimo wcześniejszej wizyty w Izraelu. Są nimi:

  • Somalia,
  • Bangladesz,
  • Algieria,
  • Pakistan,
  • Malezja.

Jak zapobiec kłopotom na lotniskach?

Izrael kusi turystów pięknymi widokami, pysznym jedzeniem, dostępnością Morza Martwego czy bogatą historią. Ponadto zarówno krajowe linie lotnicze, jak i tani przewoźnicy udostępniają bilety do Tel Awiwu czy Ejlatu za naprawdę niewielkie ceny. Wszystko to sprawia, że trudno oprzeć się pokusie wizyty w Izraelu.

Jeśli należysz do osób ciekawych tego kraju, ale nie chcesz zamykać sobie drogi do innych państw muzułmańskich, możesz poprosić celników o to, by nie wbijali Ci stempla do paszportu. W takim wypadku wizę otrzymasz na osobnym blankiecie.

Nie powinno to przysparzać kłopotów na lotniskach, jednak przekraczając granicę Izraela drogą lądową, najprawdopodobniej stempel znajdzie się w Twoim paszporcie.

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *